Miód Pitny - Recenzje miodów pitnych
Pasieka Górskie Miody

Pasieka Górskie Miody

Pasieka Górskie miody powstała w roku 2003, jako hobbistyczna działaność ale dzisiaj jest już w pełni profesjonalną, mającą 200 rodzin pszczelich. To co nas najbardziej interesuje to fakt, iż syca miody pitne z własnego surowca, a sama pasieka leży w Beskidzie Wyspowym, z dala od źródeł cywilizacyjnych zanieczyszczeń. Własciciel Pasieki jest też z zamiłowania miodosytnikiem i produkuje rzemieślniczy miód pitny w trzech rodzajach. Na stronie internetowej ich pasieki znajdziemy link do sklepu.

gorskie-miody.pl
sklep.gorskie-miody.pl

Trójniak Klasyczny

sobota, 19 września 2026

Miód o barwie intensywnej, bursztynowo miodowej, idealnie klarowny. W aromacie zwraca uwagę miły fermencik oraz niuezwykle wyraźne zioła. W smaku okazał się bardzo ostry, ziołowo-korzenny. Czujemy w nim gałkę muszkatołową, goździki. Co ważne nie jest nazbyt słodki i nie jest nazbyt winny. Na końcu oczywiście przechodzi w wyraźną uszczypliwą goryczkę ziołową jak to zwykle bywa w miodach korzenno-ziołowych. Smak ma jednak głęboki, fermentacyjny, silnie ziołowy i jest w sumie dobrze pijalnym miodem. To na zimno, a po podgrzaniu stał się jakby bardziej słodki ale zioła w nim dominują nadal, przez co ziołami tymi kąsa podniebienie. Daje to pewien dodatkowy efekt rozgrzewający. W sumie podsumowaliśmy go jako najbardziej piekący, ziołowy miód jaki piliśmy kiedykolwiek. Grzany okazał się bogatszy w treści smakowe, jakby bardziej różnorodny. Generalnie piekący, goryczkowy i rozgrzewający miód dla tych, którym taki charakter pasuje. Jednak na pewno nie jest to miód dla wszystkich, a na pewno nie dla tych, którzy szukają smaków łagodnych, gładkich i cukierkowych. Polecamy do obiadu i na rogrzewkę w chłody.

Czwórniak klasyczny

sobota, 11 lipca 2026

Miód o pieknej głębokiej barwie ciemnego bursztynu, idealnie klarowny. W zapachu tak intensywnie i naturalnie miodowy jak najlepszy dwójniak! To świadczy najlepiej, że wykonano go z naturalnego pszczelego miodu. Natomiast w smaku słodyczy praktycznie tam nie znajdziemy, co jest w przypadku czwórniaków jest normalną sprawą. Ten akurat czwórniak jest miodem silnie wytrawnym, trawiennym i ostrym z jedynie delikatnymi śladami słodyczy. Nie czujemy drożdży. Jest interesujący smakowo i zdecydowanie sprzyjający trawieniu - czyli doskonały do obiadu oraz dla osób nie przepadajacyh za trunkami słodkimi. Czujemy w nim jakieś zioła, ze względu na długi szorstki finisz. Jest nawet delikatnie szczypiący z odrobiną goryczki. Chociaż podpisany jest jako miód klasyczny - czyli bez dodatków. Być może to efekt samego miodu wielokwiatowego. Dobrze schłodzony wspaniale orzeźwia w upały. Po podgrzaniu stał się bardziej gorzkawy i ziołowy, ale też winny, głęboko trawienny. Ogólnie rzadko jaki czwórniak nadaje się do grzania i tu jest tak samo więc polecamy oczywiście jedynie jako schłodzony ale oczywiście w mroźną zimową noc w plenerze na pewno podgrzanym nie pogardzimy!